Psychologia – Charakterystyka typowych zachowań obronnych

Motto: Poznawaj swoje wnętrze i pracuj nad sobą.

Pojęcie mechanizmu obronnego wprowadził do psychologii i psychiatrii Freud i pierwszy scharakteryzował działanie kilku podstawowych mechanizmów obronnych: wypierania, sublimacji, reakcji upozorowanych.

Prawie każdy z wybitniejszych psychoanalityków wypowiadał się na temat mechanizmów obronnych, ale żaden nie dał ich precyzyjnego określenia. Piszący o mechanizmach obronnych podają najczęściej specyficzne sposoby reagowania, jakie składają się na poszczególne mechanizmy obronne, podają “sens” ich działania i zwykle konkretne przykłady ilustrujące działanie poszczególnych mechanizmów. Te opisy zastępują definicję.

Wyrażenie mechanizm obronny jest bardzo wieloznaczne i zarówno zwolennicy orientacji psychoanalitycznej, jak i inni autorzy, którzy zajmują się tą grupą zachowań jednostki, podają różne określenia i wyodrębniają różne ilości mechanizmów obronnych.

Mechanizmy obronne traktuje się jako jakieś “procesy” zachodzące w osobowości, jako “dynamizmy” lub “dynamiczne siły”, jako złożone procesy rozwoju osobowości, jako określone strategie przystosowania.

Charakterystykę wielu mechanizmów obronnych przedstawimy w oparciu o prace współczesnego amerykańskiego autora Laughlina. Laughlin jest psychiatrą i psychologiem. Przedstawił najobszerniejszą, jak dotąd, charakterystykę mechanizmów obronnych. Ponieważ jest psychiatrą i psychologiem – praktykiem, daje dużo opisów wziętych z życia, z praktyki lekarskiej.

Laughlin charakteryzuje mechanizmy obronne w dwu książkach: w wydanej w 1963 roku pracy pt. “Mental Mechanisms” i w opublikowanej w 1970 roku książce pt. “The Ego and its Defence”. W pierwszej z tych książek omawia szczegółowo mechanizmy obronne wypierania, sublimacji, identyfikacji, inwersji, kompensacji oraz restytucji. W drugiej książce, obok tych sześciu mechanizmów, opisuje czterdzieści dwa inne mechanizmy obronne oraz trzy złożone kombinacje różnych obronnych mechanizmów.

MECHANIZM OBRONNY jest, według Laughlina, specyficznym obronnym procesem, operującym poza świadomością, z którego człowiek NIE ZDAJE SOBIE SPRAWY. Jest to AUTOMATYCZNIE i NIEŚWIADOMIE podejmowane DZIAŁANIE, zmierzające do ROZŁADOWANIA EMOCJONALNEGO NAPIĘCIA, ROZWIĄZANIA KONFLIKTU oraz ZMNIEJSZANIA LĘKU. Działanie to jest sterowane przez Ego z chwilą, kiedy człowiek znajdzie się w sytuacji, z której wyraźne zdanie sobie sprawy jest dla niego nie do zniesienia (L a u g h l i n, 1963, s. 10).

Laughlin wyodrębnia dwadzieścia dwa mechanizmy obronne, nazywane przez niego GŁÓWNYMI, PIERWOTNYMI, oraz dwadzieścia sześć mechanizmów obronnych, nazywanych przez niego POCHODNYMI.

Główne, pierwotne mechanizmy obronne są według Laughlina następujące:

  1. wypieranie
  2. sublimacja
  3. identyfikacja
  4. inwersja
  5. kompensacja
  6. restytucja
  7. konwersja
  8. zaprzeczanie istnieniu czegoś
  9. przeniesienie
  10. dysocjacja
  11. fantazjowanie
  12. idealizacja
  13. introjekcja
  14. inkorporacja
  15. projekcja
  16. racjonalizacja
  17. reakcje upozorowane
  18. regresja
  19. substytucja
  20. symbolizacja
  21. unieważnianie własnego poprzedniego działania
  22. internalizacja.

Laughlin wymienia następujące mechanizmy obronne POCHODNE:

  1. rozgrzeszanie się
  2. pokuta, naprawienie zła
  3. odgradzanie, oddzielanie tego, co było razem
  4. pójście na kompromis
  5. kondensacja
  6. konwergencja
  7. zwlekanie, odraczanie działania
  8. dewaluacja
  9. zniekształcanie i maskowanie
  10. odwracanie uwagi i tracenie zainteresowania
  11. rozszerzanie określonych sposobów zachowania na inne niż pierwotnie obiekty
  12. eksternalizacja
  13. omdlenie, robienie się słabym i chorym
  14. przesadne mobilizowanie się do zwalczania przewidywanych trudności
  15. nadmierna generalizacja
  16. intelektualizacja
  17. izolacja
  18. nadmierne zdeterminowanie
  19. uważanie się za nie ulegającego chorobom
  20. zastępowanie czegoś czymś innym
  21. odpłacanie, retrybucja
  22. odwracanie sensu
  23. retrospektywna dewaluacja
  24. sztuczne rozszczepianie, separowanie od siebie czegoś
  25. ujawnianie ignorancji i niemożności wykonania czegoś
  26. odwracanie się od rzeczywistości

(L a u g h l i n, 1963, s. 11, 1970, s. 7).

Laughlin uważa pochodne, wtórne mechanizmy obronne za SKUTKI działania głównych mechanizmów obronnych oraz za mechanizmy obronne, w których występuje element świadomego działania zmierzającego do rozwiązania psychicznego konfliktu, obrony przed lękiem i rozładowania emocjonalnego napięcia.

Obok podziału mechanizmów obronnych na pierwotne i pochodne, Laughlin wprowadza jeszcze inny podział. Wyróżnia mianowicie mechanizmy obronne PRYMITYWNE i BARDZIEJ DOJRZAŁE.

Do prymitywnych zalicza te, które pojawiają się w NAJWCZEŚNIEJSZYCH okresach życia dziecka, są GŁĘBOKO NIEŚWIADOME, działają GLOBALNIE, pochodzą z NIŻSZYCH ETAPÓW osobniczego rozwoju, działają bardziej “magicznie”, występują u mniej dojrzałych osób. Przykładem pierwotnych mechanizmów obronnych jest wypieranie, inkorporacja, konwersja, zaprzeczanie istnieniu czegoś, przeniesienie, dysocjacja.

Przykładem mechanizmów obronnych bardziej DOJRZAŁYCH, pochodzących z wyższych etapów osobniczego rozwoju, jest racjonalizacja, projekcja, kompensacja, intelektualizacja, restytucja, sublimacja. Mechanizmy te występują częściej w późniejszych okresach życia i umożliwiają bardziej dojrzałe rozwiązywanie wewnętrznych konfliktów i dylematów (Laughlin, 1963, s. 12-22).

Mechanizmy obronne działające w procesach rozwoju i przystosowania osobowości jako TAMOWANIE schematów reagowania: wypieranie i tłumienie.

TAMOWANIE, czyli wypieranie i tłumienie polega na tym, że z chwilą, kiedy jednostka znajdzie się w sytuacji, gdzie działają na nią jednocześnie dwa sprzeczne naciski, tamuje ona schematy reagowania WYRAŻAJĄCE jeden z nich. Dollard i Miller określają wyparcie jako automatyczną tendencję do zaprzestania myślenia i unikania wspomnień.

Tłumienie jest schematem reagowania polegającym na otamowaniu, zaprzestaniu “wytwarzania” reakcji wyrażających jedną z dwu pojawiających się jednocześnie, sprzecznych tendencji. Otamowanie może dotyczyć reakcji motorycznych, sekrecji słów, wyobrażeń, myśli. Może dotyczyć końcowych sekwencji schematu reagowania, np. połykania pokarmu lub reakcji pośredniczących w jedzeniu, np. wytwarzania się soków trawiennych, powodowanie “braku apetytu”.

Otamowywanie schematów reagowania jest, jak się zdaje, mechanizmem obronnym głównym, najważniejszym czy podstawowym, w tym sensie, że stanowi ono WSTĘPNĄ, wyjściową, przygotowawczą fazę dla działania innych mechanizmów obronnych.

Oto przykład działania mechanizmów obronnych w wypadku działania dwóch sprzecznych tendencji: pragnienia ssania i unikania ssania.

Dziecko pragnie ssać, ponieważ jest to silna tendencja wrodzona, zaspokajająca głód, dostarczająca przyjemnych wrażeń zmysłowych (drażnienie śluzówki ust, przyjemne wrażenie kinestetyczne kontaktu z ciałem matki, zaspokajanie głodu), zaspokajająca potrzebę bezpieczeństwa.

Pragnienie unikania ssania może być spowodowane gwałtownym odstawieniem od piersi, przeżytą w związku z tym frustracją, przykrością, lękiem przed dezaprobatą matki, utratą poczucia bezpieczeństwa.

OTAMOWANlE reakcji ssania piersi jest zachowaniem obronnym, przed tą drugą tendencją. Ale pierwsza tendencja jest niezaspokojona i stale aktywna. Teraz przychodzi kolej na kompromisowe zaspokojenie obydwóch tendencji. Dziecko może nauczyć się reakcji przemieszczania lub reakcji upozorowanych ssania i tego, co sytuacji ssania towarzyszy.

Reakcje przeniesienia ssania: ssanie palca, cmokanie, gra na trąbce, mówność, ślinienie znaczków, picie z butelki. Reakcje upozorowane ssania: wypluwanie, zaciskanie ust. Reakcje upozorowane tego, co sytuacji ssania towarzyszy – zamiast bierności nadmierna aktywność i samodzielność.

Reakcje sublimowane ssania: bierne wchłanianie wiadomości, słuchanie, wczuwanie się w rzeczywistość itp.

Kompromis polega na “nie wykonywaniu” oryginalnej reakcji i nie doznawaniu w związku z tym lęku i przykrości i jednocześnie zaspokajaniu stłumionej tendencji ssania.

Między wypieraniem i tłumieniem występują pewne podobieństwa, a jednocześnie te mechanizmy różnią się między sobą. Wypieranie można nazwać globalnym mechanizmem przystosowawczym, tłumienie – zróżnicowanym mechanizmem obronnym. Według Halla proces wypierania polega na obronie jednostki przed lękiem w ten sposób, że obszar osobowości pełniący funkcję kontroli (Ego) nie dopuszcza do przeżyć lęku, nie pozwalając na zdawanie sobie sprawy, na uświadamianie sobie tych obrazów i na wykonywanie tych reakcji, które wywołują lęk.

Wypieranie można określić najogólniej jako mechanizm obronny powodujący zaniechanie reakcji, które wywołują lęk. Może to być zaniechanie reakcji wyobrażenia, reakcji słownych, reakcji motorycznych. Psychoanalitycy używają na oznaczenie tego procesu wyrażenia znoszenia kateksji i tworzenia kontrkateksji. Hall wyróżnia za Freudem dwa rodzaje wypierania: tzw. wypieranie pierwotne i wypieranie wtórne.

Wypieraniem pierwotnym można by nazwać wbudowany przez dziedziczenie proces tamowania pewnych reakcji, które byłyby szkodliwe dla przeżycia i funkcjonowania gatunku jako całości.

Dzięki takiemu wypieraniu pierwotnemu opartemu na odziedziczonych doświadczeniach gatunku, powstają w grupach ludzkich bardzo silne bariery, TABU dla pewnych czynów.

Taką wbudowaną tendencją może być tabu kazirodztwa wobec silnego pragnienia seksualnego kontaktów z rodzicami, co byłoby niekorzystne dla rozwoju gatunku.

Można przypuszczać, że im silniejsze tabu, tym silniejsze pragnienie, przeciw któremu jest ono skierowane.

Wypieranie właściwe polega na tym, aby położyć taką barierę, która nie dopuściłaby do zabronionych wyobrażeń, myśli, reakcji motorycznych. Przykładem działania wypierania jest zapominanie określonych, “niebezpiecznych” faktów, powodowanie błędów w spostrzeganiu.

Mechanizm wypierania może spowodować np. impotencję lub oziębłość płciową, kiedy osoba boi się swoich impulsów seksualnych. W histerycznym paraliżu lub ślepocie wypieranie ma nie dopuścić (przez spowodowanie paraliżu lub ślepoty) do ruchów, patrzenia, bo członki ciała i oczy mogą być używane do czynności wywołujących lęk. Im bardziej jest surowe sumienie, tym więcej nacisków i tendencji podlega wypieraniu.

Wyparte tendencje mogą oddziaływać na zachowanie w sposób pośredni. Na przykład wyparta tendencja do karania siebie sprawia, że człowiek karze siebie w sposób pośredni: przez spowodowanie jakiegoś wypadku, gubienie rzeczy lub robienie idiotycznych pomyłek. Wyparte treści wyrażają się w snach, w marzeniach na jawie, a także jako słowne potępienie tego, czego osoba nieświadomie rzeczywiście pragnie. Jeżeli się uporczywie powtarza, że czegoś się nie chce, to właśnie tego się pragnie, tylko to pragnienie zostało wyparte. Jeżeli ktoś mówi o czymś, że jest to ostatnią rzeczą, którą by zrobił, tzn. jest to pierwsza rzecz, którą pragnie zrobić, tylko to pragnienie zostało wyparte (Hali, 1955, s. 85-89). Wypieranie z punktu widzenia teorii uczenia się jest procesem uczenia się niewykonywania reakcji słownych, wyobrażeniowych i motorycznych, za które to “nie wykonanie” jednostka otrzymuje nagrodę w postaci zmniejszania się lęku.

Tamowanie schematów reagowania występuje z reguły w kuracji psychoanalitycznej, w postaci tak zwanego oporu i tłumienia. Ten mechanizm obronny jest wynikiem działania sprzecznych dwóch tendencji: pragnienia wyleczenia z jednej strony i pragnienia trwania w dotychczasowym stylu życia. Pacjent prowadzi z terapeutą rodzaj gry, w której stawia mu opór i tamuje swoje reakcje – wypowiedzi. Zachowanie takie przybiera różne formy.

Jak podaje Freud, pacjent stosuje długie pauzy w mówieniu, jest nastawiony do terapeuty krytycznie i używa wobec niego różnych krytycznych zwrotów. Nie mówi o pewnych sprawach tłumacząc się, że uważał to za mało ważne. Czasami odnosi się wrażenie, pisze Freud, “jakoby chory zastąpił słuszny zamiar skończenia z chorobą przez zamiar wykazania lekarzowi braku słuszności, daniu mu do odczucia jego niemocy, triumfowania nad nim” (- negatywny obraz siebie samego).

W tak rozumianym oporze chory produkuje różne mechanizmy obronne, obok tamowania liczne racjonalizacje i reakcje przeniesienia. Może, między innymi przenosić postawy, jakie miał w stosunku do własnego ojca, na lekarza, np. postawę rywalizacji.

Tamowanie reakcji i schematów reagowania występuje często w postaci zapominania czegoś. Freud pisze o “niechęci pamięci” do przypominania sobie czegoś, co było połączone z niemiłymi wrażeniami i co przy przypomnieniu mogłoby te wrażenia odnowić. Tę chęć uniknięcia przykrości we wspomnieniach lub innych aktach psychicznych, tę psychiczną ucieczkę przed przykrością możemy uznać za motyw nie tylko zapominania nazw, lecz również przy wielu innych czynnościach pomyłkowych, jak zaniechania, błędy itd (Freud, 1957, s. 259, 59).

Procesy uczenia się występujące w mechanizmie obronnym wypierania przedstawimy za Dollardem i Millerem. Autorzy ci określają wyparcie jako AUTOMATYCZNĄ TENDENCJĘ DO ZAPRZESTANIA I DO UNIKANIA WSPOMNIEŃ. Proces wypierania nie jest pod kontrolą werbalną, ponieważ dziecko uczy się go zanim nauczy się mówić.

Wypierania uczy się dziecko dlatego, że zaprzestanie myślenia zmniejsza lęk, nie dopuszcza do pojawienia się lęku związanego z określonymi myślami i wyobrażeniami.

Dobrym przykładem działania mechanizmu wypierania u osób dorosłych są urazy traumatyczne na froncie. Kiedy żołnierz znajdzie się w ciężkiej, bardzo groźnej dla życia sytuacji frontowej, np. ulegnie zasypaniu podczas wybuchu, uratuje się z płonącego samolotu, przeżywa w takich sytuacjach bardzo silny lęk i strach. Lęk ten generalizuje się na wiele bodźców – zdarzeń, które wystąpiły w danej sytuacji np. zasypanie, dostanie się w ogień artylerii przeciwlotniczej, zapalenie się samolotu.

Wszystkie te zdarzenia, dzięki procesowi generalizacji budzą również w żołnierzu bardzo silny lęk. Kiedy żołnierz wydostanie się z tej stresowej, nasyconej lękiem sytuacji, nie może sobie przypomnieć niektórych fragmentów sytuacji mimo, że inni współuczestnicy doskonale je pamiętają. Ta niemożność przypomnienia sobie tego, co budzi lęk jest właśnie wynikiem procesu wypierania.

Wypieranie stosuje się i jest wzmacniane dlatego, że przynosi ulgę, zmniejsza strach lub nie dopuszcza (co jest częstsze) do pojawiania się i przeżywania strachu.

W przypadku żołnierza nie może on przypomnieć części tego, co się działo w sytuacji traumatycznej, ponieważ zewnętrzne zdarzenia, bodźce tej sytuacji skojarzyły się w jego umyśle z obrazami tych wydarzeń. Co więcej, drogą generalizacji nasycone lękiem zostały nie tylko obrazy bezpośrednio odzwierciedlające tę sytuację, ale i obrazy do nich podobne.

Im silniejszy strach przeżyty w sytuacji traumatycznej, tym generalizuje się on szerzej, to jest na większą ilość wyobrażeń i myśli.

Sytuację małego dziecka, kiedy uczy się ono wypierania, porównują Dollard i Miller do sytuacji człowieka dorosłego na froncie. Dziecko jest bezradne, przeżywa silne lęki: Kary rodziców, takie jak klapsy i groźby dezaprobaty, pozbawienia opieki i oparcia, są dla małego dziecka przerażające. Dlatego łatwo uczy się zaprzestawania myślenia o tych sytuacjach i o tym, co się z niektórymi elementami tych sytuacji kojarzy.

Strach skojarzony z określonymi uczynkami jest generalizowany na słowa opisujące lub zakazujące tę sytuację. Z kolei ze słów nastąpi generalizacja na myśli dziecka. I tak dziecko zacznie się bać własnych “myśli” i aby uniknąć tego lęku, nauczy się wypierania – ZAPRZESTANIA MYŚLENIA. Reakcja ta jest wzmacniana przez zmniejszanie lęku i utrwalana przez wzmocnienie i powtarzanie, bo w ciągu rozwoju jest wiele okazji do znalezienia się w budzących lęk sytuacjach, z których lęk generalizuje się na słowa i na myśli.

Proces wychowywania dziecka w naszej kulturze usilnie zmierza do tego, aby u dziecka związać lęk ze “złymi” myślami, po to, aby dziecko zaczęło się bać, zanim zacznie wykonywać zakazane uczynki i powstrzymywało się od tych uczynków. Tego rodzaju trening rodzinny uczy dziecko REAKCJI ZAPRZESTAWANIA MYŚLENIA o tym, co skojarzone z lękiem.

Różnice w nasileniu, częstości i intensywności występowania zaprzestawania myślenia, powstrzymywania się od wspomnień, czyli wypierania, zależą od rodziców – w ilu sytuacjach i jakich myśli i obrazów nauczą bać się oraz od wrodzonej zdolności do reagowania strachem. Zdaniem Dollarda i Millera wrodzona zdolność do silnych reakcji strachu może być różna, w zależności od budowy i fizjologicznych cech organizmu jednostki tak samo, jak np. skoczność i inne cechy motoryczne.

Jeżeli dziecko nauczyło się bać wielu rzeczy w wielu sytuacjach, to ta zgeneralizowana “wiedza” spowoduje, że później będzie bało się wszystkiego i nie potrafi różnicować tego, co naprawdę niebezpieczne od tego, co zostało związane z lękiem na skutek procesu generalizacji.

Człowiek uczy się mechanizmu wypierania najczęściej pod wpływem strachu i poczucia winy. Znaczy to, że uczy się zaprzestawać myślenia i “produkować” wyobrażenia związane z lękiem i poczuciem winy. Ale jest także możliwe, że może nauczyć się zaprzestawać myślenia i produkcji wyobrażeń związanych z potrzebą pożywienia, pragnienia, mimo że zaspokojenie tych potrzeb nie jest związane z lękiem. Dollard i Miller wspominają o takiej możliwości.

Wygląda na to, że człowiek uczy się nie myśleć, zaprzestawać dręczących myśli, np. o jedzeniu wtedy, kiedy jest głodny i nie ma możliwości zaspokojenia głodu.

Dollard i Miller wyróżniają trzy różne typy działania mechanizmu wypierania:

Wypieranie jako niedopuszczanie do “zdawania sobie sprawy”, niedopuszczanie do “ubrania w słowa” tego, co osobnik przeżywa. Tak np. impuls seksualnego pożądania nie wiąże się zupełnie z tą dziedziną, ale odczuwa się go jako “zdenerwowanie”; ekshibicjonizm jako uleganie np. przejawowi mody; paraliżujący lęk w sytuacji, w której “nie wypada się bać” albo wstyd się bać, jako złe samopoczucie.

Wypieranie jako hamowanie, niedopuszczanie do wystąpienia początkowych reakcji wyzwalających określoną czynność związaną z lękiem. Jeżeli np. jedzenie jakiejś potrawy jest związane z lękiem, “niedopuszczanie” takie będzie polegało bądź na działaniu na żołądek i “hamowanie” działalności soków trawiennych, bądź na wzbudzeniu w sobie obrzydzenia dla tej potrawy. Podobnie w wypadku pobudzenia seksualnego wypieranie tego rodzaju będzie polegało na zahamowaniu określonych reakcji fizjologicznych zapoczątkowujących działanie popędu.

Wypieranie jako hamowanie reakcji pośredniczących w wywoływaniu określonego schematu zachowania. Np. mężczyzna znajdujący się w sytuacji, w której z niego kpią, unosi się zazwyczaj gniewem i odpowiednio reaguje agresywnością fizyczną lub słowną. Ten sam mężczyzna może się znaleźć w sytuacji, kiedy kpi z niego jakaś wpływowa osoba, od której on jest uzależniony. Mimo kpin nie następuje reakcja gniewu, ponieważ proces wypierania nie dopuszcza do jej pojawienia się, “uświadomienia sobie”, że “to ze mnie kpi”. Wobec braku tej reakcji pośredniczącej – zdania sobie sprawy – “to ze mnie kpi”, nie wyzwala się reakcja gniewu na wpływowego zwierzchnika. Ten typ wypierania podobny jest do czynności niewkręcania zapalnika, niedopuszczania do wkręcenia zapalnika do bomby, która mogłaby wybuchnąć (Dollar d, Miller, 1967, s. 188-200).

Laughlin określa wypieranie jako automatyczny, pozbawiony świadomego wysiłku proces usuwania do nieświadomości myśli, impulsów, uczuć, które nie są świadomie tolerowane i wydają się odrażające (Laughlin, 1963,s.29).

Wypieranie działa jako mechanizm zabezpieczający przed groźbą odczuwania lęku. Laughlin uważa ten mechanizm, za Freudem i większością zwolenników orientacji psychoanalitycznej, za PODSTAWOWY mechanizm obronny, który pojawia się najwcześniej; jest punktem wyjścia dla działania innych mechanizmów obronnych i jest jedną z najskuteczniejszych form obrony przed lękiem i wewnętrznymi konfliktami.

Wypieranie jest procesem zachodzącym niejako automatycznie z chwilą, kiedy pojawi się impuls, uczucie, pobudzenie, które wyzwala reakcję lękową. Wypieranie jest procesem AKTYWNYM, który pochłania energię psychiczną jednostki. Wypieranie operuje głównie w sferze pamięci jednostki, to znaczy polega głównie na ZAPOMINANIU określonych przeżyć, reakcji, zdarzeń, wspomnień, pragnień, które budzą przykrość, cierpienie, wyzwalają lęk.

To, co zostało wyparte ze świadomości, nie traci swej siły oddziaływania. Laughlin podkreśla, za Sadlerem i innymi autorami, że wypieranie NIE NISZCZY SIŁY INSTYNKTU lub PRAGNIENIA, które zostało otamowane i usunięte ze świadomości. Instynkt czy impuls, który wyrażał się w określonym uczuciu, wyobrażeniu, myśli, został usunięty ze świadomości. To co wyparte jest STALE AKTYWNĄ SIŁĄ DOMAGAJĄCĄ się ROZŁADOWANIA. Stąd każdy nieaprobowany popęd czy impuls poddany wypieraniu WYMAGA pewnej ilości energii, aby utrzymać go w stanie wyparcia.

Laughlin podaje wiele przykładów wypierania.

Oto bogaty przemysłowiec “zapomina” wysłać list do urzędu podatkowego ze sprostowaniem danych o swoich dochodach. Ponieważ uważał się za głęboko uczciwego, chciał sprostować nieprawdziwe dane, ale “zapomniał” wysłać listu, po którym musiałby wnieść dodatkowe opłaty (Laughlin, 1963, s. 49).

Helena jako pięcioletnia dziewczynka wyjechała z rodziną na lato. W miejscowości tej były trzy dziewczynki. Pewnego razu Helena zaczęła się bawić z dwiema z nich, a zupełnie zignorowała trzecią – Joannę. Joanna poszła bawić się sama. Idąc przez park natrafiła na staw, schyliła się nad wodą, wpadła i utopiła się. Zdarzenie to zostało zupełnie wyparte z pamięci Heleny, która przeżywała z tego powodu silne poczucie winy (Laughlin, 1963, s. 42,49).

Literatura:
Stanisław Siek – “Struktura osobowości”