Psychologia – Mechanizmy obronne – przemieszczanie

Mechanizmy obronne polegające na przemieszczaniu schematów reagowania:

  • przeniesienie,
  • sublimacja,
  • kompensacja,
  • reakcje upozorowane,
  • unieważnianie poprzedniego działania,
  • ascetyzm,
  • twórczość,
  • intelektualizacja,
  • fiksacja,
  • regresja.

Motto: Poznawaj swoje wnętrze i pracuj nad sobą.

Wyrażenia przeniesienie używa się w dwojakim znaczeniu: dla oznaczenia zjawiska przemieszczania się energii popędu z jednego kanału w inny kanał (np. zaspokajanie popędu oralnego poprzez ssanie piersi i poprzez ssanie kciuka) i na oznaczenie zjawiska transpozycji emocji związanych z jakimś obiektem na inny obiekt.

Tak szeroko rozumiane przeniesienie obejmuje inne mechanizmy obronne: sublimację, kompensację, reakcje upozorowane, twórczość, regresję. We wszystkich tych mechanizmach dokonuje się przemieszczanie energii popędów z jednych kanałów na inne i wiązanie energii popędów oraz transpozycja emocji z coraz to innymi obiektami, w miarę dojrzewania i przystosowania się jednostki do nowych nacisków i wymagań.

W sublimacji następuje zmiana ekspresji jakiejś potrzeby czy tendencji jednostki, polegająca na zmianie obiektu reagowania z takiego, który daje większe zadowolenie, ale budzi lęk i dezaprobatę grupy, na inny budzący aprobatę.

Mechanizm kompensacji działa w ten sposób, że zablokowana tendencja znajduje sobie jakieś ujście, niekoniecznie bardziej aprobowane społecznie. W reakcjach upozorowanych działanie obronne polega na zmianie jakości i kierunku schematów reagowania na wprost przeciwne do tych, które powstały w okresie, kiedy jednostka nie była jeszcze narażona na działanie sprzecznych nacisków. Regresja jest mechanizmem obronnym, w którym jednostka wykonuje zamiast oryginalnej reakcji, proporcjonalnej do etapu rozwoju danej dyspozycji, jakieś inne reakcje z wcześniejszych okresów życia.

Przeniesienie i sublimacja

Mechanizm obronny przeniesienia i sublimacji opisuje Freud w różnych tomach swoich pism. Podaje przykłady działania tych mechanizmów, np. przy okazji omawiania rozwoju popędów seksualnych i rozważań dotyczących genezy nerwic. Zdaniem Freuda niezaspokojenie któregoś z silnych cząstkowych popędów seksualnych prowadzi do nerwicy. Ale nie każde niezaspokojenie, tylko takie, którego .człowiek SAM SOBIE ODMAWIA, którego człowiek sam nie jest w “stanie spełnić”. Do nerwicy prowadzi niezaspokojenie popędu w jakiś jedyny, specyficzny sposób, który jest decydujący dla danej osoby. Niezaspokojenie w jakiejś jednej, jedynej formie, której nadzwyczaj silnie pragnie dana osoba.

Większość ludzi nie choruje na nerwicę, bo po pierwsze, jak pisze Freud, mogą znieść takie niezaspokojenie bez szkody. Nie są tylko szczęśliwi, dręczą się, ale nie chorują.

Po drugie – popędy seksualne są plastyczne i można je zaspokajać w różnych kanałach. Ich energia może ulegać PRZENIESIENIU. Popędy seksualne wyrażają się i zaspokajają w ten sposób, że jeden może zastąpić drugi, jeden może przejąć intensywność drugiego. Popędy seksualne zachowują się w stosunku do siebie jak sieć łączących się, napełnionych płynem kanałów. Poszczególne popędy składające się na popęd seksualny, jak i ich ogół, wykazują wielką łatwość zamiany obiektu, z trudniej dostępnego na łatwiej dostępny. Owa przesuwalność popędów i gotowość zaspokajania się za pomocą surogatów bronią ludzi przed zachorowaniem na nerwicę. Mechanizm obronny jest właśnie przykładem takiego przeniesienia, przesunięcia energii jakiegoś z cząstkowych popędów, z jednego obiektu na inny.

Innym przykładem działania mechanizmu obronnego przemieszczania jest przemieszczenie występujące w zachowaniu nerwicowym, w nerwicy natręctw.

Natręctwa występujące w nerwicy są – zdaniem Freuda – przemieszczaniem, przesunięciami jakichś tendencji, które nie mogą się rozładować w normalnej egzystencji neurotyka.

“To, co w nerwicy natręctwa przeradza się w czyn, ma za swój motor energię, dla której nie mamy prawdopodobnie odpowiednika w dziedzinie normalnego życia psychicznego. Pacjent może tylko przesuwać, zmieniać, jedną niedorzeczną ideę zamieniać na inną, nieco słabszą, kroczyć od jednej przezorności lub zakazu do innego, zamiast jednej ceremonii wypełniać inną. Może ten przymus przesunąć, ale nie znieść” (Freud, 1957, s. 231-232, 308-309).

Freud nazywa histerię i nerwicę natręctw nerwicami przeniesienia. Objawy nerwicowe produkowane przez histeryka są przeniesieniem pozytywnym, to jest takim, które spełnia stłumione pragnienie i tendencje. Natomiast w nerwicy natręctw przeniesienie ma charakter reakcji upozorowanych. Freud pisze, że ma charakter negatywny, ascetyczny (Freud, 1957, s. 267-268).

Zdaniem psychoanalityków energia psychiczna jest czerpana z popędów poprzez wiązanie się z określonymi obiektami, które umożliwiają zaspokajanie popędów. Jednak kateksje te nie mogą trwać wiecznie, ponieważ organizm dojrzewa, dziecko rośnie, inne strefy jego ciała stają się miejscem wzmożonej wrażliwości (np. usta, odbyt, organy seksualne). Grupy kulturowe stymulują jego rozwój i przystosowanie. Czego innego wymaga się od małego dziecka, czego innego od starszego. Inne zadania musi dziecko wykonywać. Stąd energia psychiczna musi się przemieszczać.

Przykładem takiego przemieszczania energii jest ssanie piersi, ssanie kciuka, palenie papierosa, całowanie, zwilżanie warg językiem, malowanie ust, gwizdanie, śpiewanie, mówienie, żucie gumy i tytoniu, plucie. Jest to przemieszczanie się energii oralnej aktywności.

Charakterystyczna dla funkcjonowania popędów jest ich fuzja. Oznacza to, że za pomocą jednego rodzaju aktywności zaspokaja się kilka popędów. Całowanie np. zaspokaja aktywność oralną i popęd seksualny. Picie alkoholu zaspokaja aktywność oralną i rozładowuje napięcie psychiczne, wzmaga odwagę, zwiększa poczucie bezpieczeństwa.

Większość zainteresowań dorosłych i dzieci, większość ulubionych czynności, hobby, zaspokaja jednocześnie kilka popędów i dlatego upodobania te są takie trwałe i utrzymują się długo. Freud używał na określenie tych zjawisk wyrażenia: skondensowanie i nadmierne zdeterminowanie (Hall, 1955, s. 79-82).

Głównym czynnikiem, determinującym przeniesienie są naciski społeczne. Grupa społeczna działa na dziecko za pomocą rodziców. Społeczeństwo też dostarcza ujść zastępczych dla energii popędów, które nie mogą być zaspokajane w dotychczasowy sposób.

Człowiek dorosły, który próbowałby ssać smoczek, byłby śmieszny, ale dla zaspokojenia tej samej aktywności oralnej wolno mu pić piwo prosto z butelki.

Innym czynnikiem umożliwiającym przenoszenie jest zmniejszenie się oporów w barierach kulturowych i wewnętrznych. Trzeba jednak iść na kompromisy. Społeczeństwo oferuje pewne możliwości zaspokajania popędów, ale nie wszystkich i nie całkowicie.

Jeżeli zastępczy obiekt zaspokajania popędu ma dużą wartość kulturową, mówimy wtedy o sublimacji.

W sublimacji cel i źródło popędu jest takie samo jak w bezpośrednim rozładowaniu, ale obiekt kateksji ma wartość społeczną i zaspokajanie rozładowania popędu jest niecałkowite. Ponieważ zaspokojenie popędu jest niepełne, jest on ciągle aktywny, ciągle zmusza do zaspokojenia siebie, a w konsekwencji i do działania sublimowanego, czyli do tworzenia wartości kulturowych.

Freud dopatruje się na przykład w tendencji Leonarda da Vinci do malowania Madonn – sublimowanej tęsknoty, pragnienia bycia z matką, od której we wczesnym okresie życia był oderwany. Podobnie można dopatrywać się w sonetach Szekspira, poezji Whitmana, prozie Prousta sublimowanej ekspresji tendencji homoseksualnych.

Innym przykładem mechanizmu przeniesienia powodowanego zmniejszaniem się oporów, może być zachowanie chłopca, który kocha matkę i widzi w niej obraz kobiety idealnej. Ponieważ nie może matki mieć tylko dla siebie, następuje przesunięcie zainteresowań. Ideałem może stać się nauczycielka, starsza koleżanka, starsza siostra kolegi lub sekretarka ojca.

Te postacie są również dla chłopca niedostępne, następuje dalsze przesunięcie zainteresowań. Zaczyna marzyć o idealnej kobiecie i szuka jej obrazu w czytanych książkach i oglądanych filmach. Gdyby miał talent poetycki lub malarski, to tworzyłby w sztuce obrazy idealnej kobiety.

Ostatecznie w tej serii przeniesień zainteresuje się, jak będzie dorosły, jakąś kobietą, która będzie przypominała matkę lub jakąś wyidealizowaną wersję matki. I na tym zakończy się seria przeniesień.

Istnieją różne poglądy na “zakres” sublimacji. Według Fenichela mogą być sublimowane tylko pregenitalne formy popędu seksualnego i tylko u ludzi, którzy osiągnęli genitalną fazę rozwoju psychoseksualnego.

Zdaniem Sterby sublimacja może mieć zakres bardzo szeroki. Jej przykładem może być np. bawienie się gliną czy rzeźbienie w glinie jako sublimacja impulsów do bawienia się fekaliami.

Im większa odległość sublimowanego celu od oryginalnego celu popędowego, tym mniejsza przyjemność z takiego zaspokajania.

Według Sterby dziecinne, pregenitalne tendencje i naciski seksualne okresu dojrzewania i adolescencji łatwo się stają przedmiotem sublimacji. Natomiast genitalne tendencje osób dorosłych są bardziej oporne na zmiany naturalnych celów i sposobów rozładowania i dają się sublimować tylko w niewielkim stopniu (Blum, 1964, s. 104-105).

Sublimacja jest według Laughlina mechanizmem obronnym operującym poza świadomością jednostki, którego działanie polega na tym, za zablokowane, nieakceptowane przez jednostkę popędy są rozładowywane i wyrażane w kanałach aprobowanych i akceptowanych przez jednostkę i grupę społeczną, w której żyje. W procesie sublimacji KIERUNEK i CEL działania wypartego popędu zostaje zamieniony i skierowany na nowe obiekty (Laughlin, 1963, s. 79).

Działanie mechanizmu sublimacji polega głównie na przekształcaniu w nowe kanały popędów agresywności i seksualnych. Sublimacją jest zaspokajanie pragnień seksualnych w nieseksualnej aktywności. Sublimacja jest zamianą infantylnych seksualnych celów i zainteresowań na inne nieseksualne i społecznie aprobowane. Sublimacja jest metodą przystosowywania się do sytuacji konfliktowej, polegającą na tym, że jednostka znajduje społecznie aprobowane drogi dla bezpiecznego rozładowania własnych pragnień i życzeń.

Laughlin cytuje Fenichela, według którego działanie sublimacji następuje po zadziałaniu mechanizmu obronnego wypierania. Sublimacja działa w połączeniu z innymi mechanizmami obronnymi: z wypieraniem, kompensacją, identyfikacją, substytucją (Laughlin, 1963, s. 79-80, 110-112).

Laughlin opisuje przypadek pacjenta, który jako małe dziecko ujawniał skłonność do reakcji agresywnych o charakterze sadystycznym. Męczył małe zwierzęta. Miał szczególne upodobanie do używania broni, noży, ostrych narzędzi. Działania te spotkały się z ostro wyrażaną dezaprobatą najbliższej rodziny i zostały zahamowane. Kiedy chłopiec stał się starszy, odkrył w sobie zainteresowania i zamiłowania do studiów medycznych, a na studiach zaczął specjalizować się w chirurgii. Wielka chirurgia dostarczyła mu społecznie aprobowanego kanału do rozładowania wypartych agresywno – sadystycznych tendencji.

Mechanizm obronny sublimacji rozwija się stopniowo. Może też działać okresowo, w zależności od nasilenia wypartych i zablokowanych popędów i pragnień jednostki, która “natrafia” w ciągu życia na sposobności sublimowanego rozładowywania otamowanych tendencji. Tak np. zahamowane pragnienia seksualne mogą być sublimowane w robieniu kariery instruktora sportowego dla dziewcząt, sublimacja części wypartych pragnień do bawienia się kałem, wyraża się jako zamiłowanie do hodowli kwiatów, przesadzania ich, grzebania się w ziemi (Laughlin, 1963, s. 98-100).

Kompensacja

Hali pisze, że człowiek nie odrywa się w pełni, nie uwalnia od swojego pierwotnego obiektu kateksji. Zawsze widzi się swoją “pierwszą miłość” poprzez ten obiekt zastępczy. Ponieważ obiekt zastępczy nie może w pełni zaspokoić popędu, człowiek ciągle dąży do poszukiwania nowych obiektów kateksji. Jeżeli człowiek akceptuje ów substytut – obiekt zastępczy – to jest to forma kompensacji za oryginalny przedmiot popędu.

Człowiek mały wzrostem będzie szukał kompensaty w “wielkich czynach”, człowiek, który pragnie być kochany szuka kompensacji w upijaniu i przejadaniu się. Niezamężna kobieta pragnąca mieć dzieci zostaje nauczycielką.

Uogólniając można powiedzieć, że większość zainteresowań ludzi dorosłych i większość ich związków jest kompensacjami sfrustrowanych dziecięcych pragnień.

I tak, chirurg może znajdować w swoim zawodzie ujście dla popędów agresywnych, psycholog może zaspokajać infantylne pragnienia zdobywania informacji o sprawach płci, prawnik zaspokaja aktywność oralną. Nie znaczy to wcale, że osoby wykonujące te zawody są infantylne i niedojrzałe. Znalazły po prostu taki sposób rozładowania swoich popędowych tendencji.

Kiedy mówi się, że energia psychiczna ma właściwość przemieszczania się, oznacza to, że może ona być rozdzielona na wiele rodzajów czynności. To samo źródło energii może wykonywać różne rodzaje pracy, tak jak prąd elektryczny może poruszać w gospodarstwie domowym różne urządzenia. I tak energia instynktu seksualnego może być rozdzielona na różne rodzaje czynności, zajęcia w ogródku i hodowlę kwiatów, pisanie listów, obserwowanie piłkarskich meczów lub marzenia na jawie (Hall, 1955, s. 79-94).

Przejadanie się jako forma kompensacji występuje często u dorosłych i u dzieci. Kompensację lęku za pomocą jedzenia można tłumaczyć tym, że te reakcje występowały razem w okresie karmienia. Mogło się zdarzyć, że matka karmiła dziecko, aby je uspokoić, kiedy np. płakało w nocy. Również czynność jedzenia może zaspokajać i kompensować tzw. agresywność oralną, to jest agresywność przejawiającą się przez gryzienie, plucie, gryzienie jedzenia.

Hurlock podaje, że przejadanie się występuje często u dzieci jako forma kompensacji niepokoju i potrzeby doznawania opieki i oparcia. Występuje to u dzieci, które nie znajdują w swoich rodzinach poczucia bezpieczeństwa, poczucia opieki i oparcia. Jednak – zdaniem Hurlock – zasada kompensacji w rozwoju poszczególnych funkcji psychicznych nie znajduje potwierdzenia. Znaczy to, że nie można z całą pewnością stwierdzić, że dziecko wybijające się w jakiejś dziedzinie będzie miało inną cechę rozwiniętą poniżej przeciętnej i odwrotnie – niedorozwój jakiejś cechy nie oznacza, że będzie ona skompensowana wzmożonym rozwojem cechy innej (Hurlock, 1960,8.64,172).

Przeniesienie można najkrócej określić w świetle teorii uczenia się jako zastąpienie jednego nawyku czy reakcji inną reakcją, która znalazła się w repertuarze jednostki. Tak na przykład regresja jest zastępowaniem aktualnego nawyku, nawykiem z wcześniej wyuczonego repertuaru.

Proces przeniesienia następuje najczęściej wtedy, kiedy jednostka nie może wykonać odpowiedniej reakcji, której się nauczyła. Niemożność wykonania takiej reakcji może być spowodowana bądź nieobecnością odpowiedniego bodźca bądź konfliktem z jakąś inną tendencją o przeciwnym kierunku.

Na przykład dziecko, które nauczyło się, że ssanie dostarcza mu przyjemności i łagodzi niepokój, w przypadku braku piersi matczynej, ssie palec. Inny przykład: dziecko, które nauczyło się bawić fekaliami i za takie zabawy spotyka je kara ze strony rodziców może zacząć się bawić mokrą gliną, błotem, farbami, piaskiem, czymś co “przypomina” obiekt zabroniony.

Udowodniono, że u człowieka nie zaspokojone popędy przejawiają się w sposób zastępczy, pośredni lub imaginacyjny. Według etologów takie zastępcze zachowanie występuje także u niższych zwierząt. Na przykład: u ptaka hodowanego w niewoli, pewna skomplikowana forma zachowania – chwytanie owadów, może występować mimo, że ptak żyje w klatce, gdzie nie ma żadnych owadów.

Obserwowano także u szczurów samców, że kiedy nie miały dostępu do samicy ujawniały seksualne zaloty w stosunku do innych samców, a nawet w stosunku do martwych przedmiotów (Hilgard, Marquis, 1968, s. 433).

Kompensacja jest według Laughlina mechanizmem obronnym, działającym bez udziału świadomości, polegającym na tym, że jednostka pragnie WYRÓWNAĆ defekty i braki jakie posiada lub jakie wydaje się jej, że posiada, w jakiejś innej formie własnej aktywności (Laughlin, 1963, s. 198).

Laughlin podkreśla to, że jednostka uruchamiająca mechanizm kompensacji może usiłować równoważyć jakieś rzeczywiście istniejące defekty i braki lub defekty i braki ISTNIEJĄCE TYLKO W FANTAZJI. Za takie braki może uważać własny wygląd zewnętrzny, cechy charakteru, pozycję społeczną, stan zdrowia, własną skuteczność działania.

Laughlin cytuje poglądy różnych autorów na temat tego, jakie braki własnej osoby są najczęściej przedmiotem działań kompensacyjnych.

Według Stevensona mechanizm kompensacji ma swoje podłoże w uczuciach mniejszej wartości, niepewności, w zmniejszonym poczuciu bezpieczeństwa. Kiedy jednostka ma obraz siebie jako kogoś upośledzonego w stosunku do innych ludzi, może zacząć stosować mechanizm kompensacji.

Inni autorzy piszą, że kompensacja jest “metodą” redukowania psychicznego napięcia, które powstaje na skutek poczucia klęski, nieudania się, niespełnienia, poczucia własnej niższości.

Według Colemana kompensacja jest mechanizmem, za pomocą którego jednostka ukrywa nieaprobowaną przez siebie jakąś właściwość swojej psychiki czy organizmu, przez przesadne eksponowanie właściwości, które uważa za dodatnie, które aprobuje u siebie. Thorpe i Katz widzą w kompensacji usiłowanie równoważenia własnej słabości, poczucia własnego ograniczenia przez eksponowanie zachowania nacechowanego siłą lub jakimiś specyficznymi właściwościami dającymi się wyraźnie zauważyć.

Kompensacja może dotyczyć różnych właściwości osobowości: własnej męskości, zdrowia, siły, sprawności. Częstym współczesnym przejawem kompensacji “własnej męskości” jest noszenie przez młodych mężczyzn strojów stylizowanych na wojskowe lub robocze: grubych butów, drelichów, flanelowych koszul.

Często występuje działanie kompensacji w formie używania niezwykle silnych motorów motocyklowych i samochodowych. Laughlin podaje przykład 33-letniego człowieka, który był bardzo uzdolnionym mechanikiem, ale nie mógł “do niczego dojść”, bo był trudny w pożyciu, drażliwy i uważał siebie za nieudanego pechowca. Człowiek ten kupował samochody i wstawiał do nich coraz silniejsze motory. Sam dokonywał przeróbek i udoskonaleń. Ostatnim jego wyczynem było zamontowanie silnika samolotowego do starego Pontiaca (Laughlin, 1963, s. 210-215).

Niekiedy kompensacja może przybierać formy NADKOMPENSACJI. Laughlin mówi, że nadkompensacja ma miejsce wtedy, kiedy jednostka rozwija PRZESADNE formy działania, nieproporcjonalne do sytuacji w jakiej się znajduje. Jest to zachowanie podobne do zachowania wytworzonego u szczurów w czasie prowadzenia specjalnych eksperymentów. Małe szczury były intensywnie głodzone. Potem, kiedy otrzymywały dużo pożywienia, nie jadły go wiele, natomiast gromadziły dużo zapasów. Laughlin uważa nadkompensację za takie niepotrzebne, nadmierne ubezpieczanie się, nieproporcjonalne do sytuacji, w której jednostka się znajduje (Laughlin, 1963, s. 217).

Przeniesienie jest według Laughlina mechanizmem obronnym polegającym na tym, że jakieś uczucie jest przenoszone z pierwotnego obiektu i kierowane na inny zastępczy obiekt.

W przeniesieniu różne uczucia i formy zaspokajania potrzeb zostają oderwane od pierwotnych obiektów i kanałów i przeniesione na inne obiekty oraz skierowane w inne kanały (Laughlin, 1970, s. 86).

Przeniesienie dotyczy różnych potrzeb i popędów oraz różnych związanych z nimi uczuć. Często przeniesienie dotyczy sposobów zaspokajania popędu seksualnego.

Laughlin podaje przykład przeniesień 20-letniej pacjentki, która podkochiwała się we własnym ojcu i uczucia te przenosiła na innych mężczyzn. Wybierała na swoich ukochanych osoby w średnim wieku około czterdziestki i po burzliwie przebiegającym, krótko trwającym intymnym związku znajomości te zrywała.

Przeniesienie to miało miejsce dlatego, że uświadomienie sobie uczucia miłości o podłożu seksualnym do własnego ojca było dla pacjentki absolutnie nie do przyjęcia. Uczucie to zostało wyparte i przeniesione na inne, nieco podobne do ojca postacie. Ponieważ przeniesienie nie dawało całkowitego zaspokojenia i rozładowania popędu, związki z innymi mężczyznami były burzliwe, trwały krótko i pacjentka zrywała je poszukując ciągle nowych (Laughlin, 1970, s. 87-89).

Reakcje upozorowane jako mechanizm obronny

Instynkty i składające się na nie tendencje reagowania można, zdaniem Halla, uszeregować jako pary wzajemnie sprzecznych dążeń: np. instynkt życia – instynkt śmierci, miłość – nienawiść, tworzenie – destrukcja, aktywność – bierność, dominowanie – podporządkowanie się.

Jeżeli osoba odczuwa gwałtowną nienawiść i agresywność w stosunku do ludzi i uczucia te wywołują niepokój, to wytwarza się tendencja o kierunku wprost przeciwnym, mianowicie przesadna sympatia, miłość. To przekształcenie impulsów budzących lęk w tendencje o wprost przeciwnych kierunkach, nazywa się reakcjami upozorowanymi.

Po czym możemy odróżnić uczucia i tendencje będące wytworem mechanizmu reakcji upozorowanych od uczuć spontanicznych i szczerych, w tym wypadku – prawdziwej miłości i sympatii. Pierwszą cechą uczuć i zachowań będących produktem reakcji upozorowanych jest PRZESADA. A więc byłaby to sympatia afektowana, przesadnie wyrazista.

Drugą właściwością uczuć i tendencji pochodzących z reakcji upozorowanych jest ich KOMPULSYWNOSC.

Człowiek odczuwa przymus zachowywania się w taki właśnie sposób. W wypadku miłości czy sympatii będzie to zachowanie sztywne, nie zważające na okoliczności. Osoba taka ujawnia przesadną afektację zawsze, wszędzie i dla każdego. Podobnie jest z przesadną grzecznością, serdecznością, usłużnością, zawsze, wszędzie i dla każdego czy trzeba, czy nie trzeba. Po tych zachowaniach możemy domyślać się wypartych tendencji i uczuć wprost przeciwnych (Hall, 1955, s. 191-193).

Reakcje upozorowane mogą występować w czynnościach pomyłkowych, np. w przejęzyczeniach. Najczęstszą formą przejęzyczenia, pisze Freud, jest wypowiadanie czegoś przeciwnego w stosunku do tego, co się chciało wypowiedzieć. Freud podaje przykłady takich przejęzyczeń. Oto przejęzyczenie przewodniczącego Parlamentu: (otwarcie parlamentu) – “Panowie, stwierdzam obecność tylu a tylu posłów i oświadczam, że posiedzenie jest ZAMKNIĘTE”.

Przykład przejęzyczenia dominującej, energicznej żony: “Mąż mój pytał lekarza, jakiej ma przestrzegać diety. Lekarz oświadczył, że dieta jest zbyteczna, może jeść i pić, co JA uważam za stosowne” (Freud, 1957, s. 20-21).

Reakcje upozorowane mogą być stosowane jako obrona przeciw naciskom wewnętrznym i jako obrona przeciw naciskom grup społecznych. Taką formą reakcji upozorowanych w życiu społecznym jest przyjmowanie postaw przesadnie serdecznych i przyjacielskich, maskujących wrogość i egoizm, przyjmowanie sposobu bycia przesadnie konformistycznego dla ukrycia wstrętu i antagonizmu dla grup społecznych, w których się żyje.

Podłożem biologicznym reakcji upozorowanych może być budowa układu nerwowego. Układ sympatyczny i parasympatyczny działają antagonistycznie. Ma to swój sens funkcjonalny, bo przy takim ustawieniu organizmowi łatwiej przestawić się na różnorodne działanie, np. aktywność – bierność, podniecenie, napięcie i łatwiej przystosowywać się do wciąż zmieniających się okoliczności.

U zwierząt występują też reakcje fizyczne, których sens jest taki jak reakcji upozorowanych. Na przykład: zwierzę, które się boi, stara się wyglądać groźniej, jeży włos, ptak stroszy pióra.

Również zjawisko skrajnego konformizmu u ludzi ma swój odpowiednik w zachowaniu się zwierząt i w funkcjonowaniu organizmu zwierzęcego. Za odpowiednik taki można uważać mimikrę i mimetyzm. Reakcje upozorowane są irracjonalnymi sposobami przystosowywania.

Działanie kierowane tym mechanizmem zmierza do obłudy i zakłamania, z czego dana osoba nie zdaje sobie sprawy. Reakcje upozorowane uniemożliwiają realistyczny kontakt z rzeczywistością i sprawiają, że zachowanie człowieka staje się sztywne i mało elastyczne w przystosowaniu do zmiennych okoliczności.

Mechanizm reakcji upozorowanych działa intensywnie w drugim roku życia. Uważa się go za typowy dla tego okresu rozwoju i nawet charakter analny jest uważany za typowy “produkt” działania reakcji upozorowanych.

Blum uważa, że reakcje upozorowane pojawiają się łącznie z wypieraniem w miarę rozwoju Ego. Można je uważać za określony rodzaj wypierania.

Reakcje upozorowane tym się różnią od wypierania, że działają według zasady “wszystko albo nic”. Więc nic z brudu, nieporządku, kału, a za to – kompulsywne przestrzeganie czystości i porządku. Słabą stroną reakcji upozorowanych jest to, że trwale zmieniają strukturę osobowości i jednostka kompulsywnie trzyma się określonych sposobów zachowania tak, jakby ciągle spodziewała się inwazji groźnych impulsów mimo, że impulsy te osłabły lub aktualnie nie działają.

Według Fenichela różnica między sublimacją a reakcją upozorowaną jest taka, jeżeli chodzi o manipulowanie sprzecznymi impulsami, że przy działalności reakcji upozorowanej impulsy zostają wyparte lub STŁUMIONE, a przy sublimacji impulsy te zostają ROZŁADOWANE. Na przykład: impulsy dziecka do bawienia się fekaliami i brudem mogą być sublimowane w takich czynnościach, jak malowanie, rzeźbienie, gotowanie. Natomiast impulsy te, poddane działaniu mechanizmu reakcji upozorowanej, przekształcają się w działanie prowadzące do utrzymania przesadnej czystości i schludności (Blum, 1964, s. 107).

Prawie każdy rodzaj zachowania jednostki może występować w postaci reakcji upozorowanych. Musi cechować go jednak kompulsywność i przesada mierzona częstością i intensywnością tego rodzaju zachowania w określonej grupie kulturowej. Reakcje upozorowane mają to do siebie, że występują jako pełna przesady forma zachowań społecznie aprobowanych, np.: nadmierna grzeczność jako reakcja upozorowana agresywności, nadmierna usłużność jako reakcja upozorowania egoizmu, nadmierna uległość i delikatność jako reakcja upozorowana agresywności, nadmierna skromność jako reakcja upozorowana ekshibicjonizmu, nadmierna pokora jako reakcja upozorowana dominowania itp.

Zdarza się jednak, że reakcje upozorowane występują jako przesadna forma zachowania nieaprobowanego w danej grupie społecznej, jeżeli pozorują, ukrywają coś jeszcze bardziej narażonego na dezaprobatę. Tak np. wyparte tchórzostwo i bierność mogą manifestować się jako zachowanie przesadnie męskie, agresywne, zachowanie polegające na używaniu bluźnnierstw, przekleństw, demonstracji siły i brutalności. Chłopcy w okresie wczesnej adolescencji tak się zachowują, aby wydać się bardziej męskimi, dorosłymi i odważnymi (Hurlock, 1960, s. 272).

Reakcja upozorowana ma sens przystosowawczy zarówno dla gatunku jak i dla jednostki. Słaby chce się wydawać silnym, niesprawny sprawnym, groźny łagodnym, bo wtedy łatwiej jest osiągnąć cele doraźne i przeżyć.

Patrząc na proces uczenia się reakcji upozorowanych w sytuacjach społecznych, widzimy, że wzbudzanie w sobie uczuć i pragnień wprost przeciwnych do aktualnie przeżywanych, działa jako nagroda, wzmocnienie, bo redukuje lęk, poczucie winy, strach przed odwetem grupy i rzeczywiście broni przed potępieniem. Na przykład jednostka agresywna może stać się, w otoczeniu dla siebie groźnym, osobą przesadnie grzeczną i uległą. Takie zachowanie rzeczywiście zmniejsza zagrożenie.

Dollard i Miller podają przykład pacjenta, który miał skłonności homoseksualne i “kochał się” w swoim koledze, ale ponieważ te skłonności były dla niego “nie do przyjęcia”, sprzeciwiały się uformowanemu wcześniej systemowi wartości nakazów i zakazów, pacjent wzbudził w sobie reakcje upozorowane i zaczął nienawidzić swojego kolegi. Myśl o nienawiści redukowały lęk przez to, że blokowały związane z silnym lękiem pragnienia homoseksualne.

Uczenie się nawyku reagowania według schematu reakcji upozorowanych działa jako nagroda także i dlatego, że skoncentrowanie się na myślach o dokonaniu czynu wręcz przeciwnego do czynu związanego z przeżyciami lękowymi pomaga nie dopuścić do wykonania zabronionego uczynku, co dla jednostki może okazać się korzystne.

Laughlin określa reakcję upozorowaną jako mechanizm psychiczny, w którym jednostka nie zdając sobie z tego sprawy zachowuje się na zewnątrz w sposób przeciwny, odwrotny do tego, do jakiego zmuszają ją nieaprobowane przez nią uczucia, popędy, postawy. Niektóre uczucia, impulsy, zostają wyparte i zamienione na schematy reagowania o kierunku i znaczeniu wprost przeciwnym.

Przedmiotem działania reakcji upozorowanych są duże obszary osobowości (Laughlin, 1970, s. 279-280).

Mechanizm obronny reakcji upozorowanych sprawia, że agresywność czy pragnienia seksualne względnie ekshibicjonizm, które są dla jednostki świadomie nie do przyjęcia, wydają się odrażające, obniżają poczucie własnej godności, zostają przekształcone na zachowania “przeciwne” – agresywność w łagodność i usłużność, seksualizm w pruderię, ekshibicjonizm w przesadną skromność. Laughlin podaje przykłady racjonalizacji różnych uczuć i popędów.

Pewien 31-Ietni pacjent dobrze sytuowany, znany był z tego, że ostro i gwałtownie występował przeciw wszelkim przejawom seksualizmu w sztuce, teatrze, kinie, TV, magazynach. Ciągle narzekał na upadek moralności i potępiał ludzi za ich rozwiązłość. Był specjalnie uczulony na sprawy seksu i płci. Okazało się, że pacjent ten miał silny popęd seksualny, ale pragnienia te zostały, na skutek surowego wychowania typu wiktoriańskiego, wyparte.

Reakcja upozorowana działa często łącznie z mechanizmem obronnym kompensacji. W wyniku takiego współdziałania nieśmiałość czy lękliwość może zostać przekształcona w agresywność, jak u pewnego pacjenta, o którym pisze Laughlin, że będąc zahamowany, niepewny siebie, wątły i małego wzrostu, atakował zawsze słownie ludzi wysokich i postawnych (Laughłin, 1970, s. 287-290).

Mechanizm obronny unieważniania poprzedniego działania

Jest to mechanizm obronny mniej znany niż klasyczne dziś wypieranie, tłumienie, racjonalizacja, fiksacja, regresja czy reakcje upozorowane.

Blum uważa, że mechanizm obronny unieważniania poprzedniego działania jest spokrewniony z mechanizmem obronnym reakcji upozorowanych.

O mechanizmie obronnym unieważniania można powiedzieć, że idzie on o krok dalej w manipulowaniu sprzecznymi impulsami od mechanizmu pozorowania. Tamten nie dopuszczał do pojawiania się impulsów i przekształcał je w zachowanie wprost przeciwne do oryginalnych tendencji. Mechanizm obronny unieważniania dopuszcza do pojawienia się, wystąpienia popędu, ale jednocześnie odwołuje, jakby unieważnia jego działanie. To unieważnianie może przybierać formę realną lub symboliczną.

W formie realnego zachowania unieważnianie może przyjąć formę zaniechania wykonywania określonych reakcji i wykonania w ich miejsce czynności o charakterze wprost przeciwnym do tego, co się poprzednio robiło. Występuje przy tym przymus powtarzania tych “odwołujących”, unieważniających czynności. Tak np. tendencje agresywne mogą spowodować “przymus” łagodnego zachowania się. W formie magicznej unieważnianie może przybierać postać pragnienia ekspiacji, zadośćuczynienia, pokuty, która przybiera charakter kompulsywny.

Mechanizm obronny unieważniania jest charakterystyczną formą obrony przed “analnymi tendencjami”. Tu leży źródło łączenia pokuty, ekspiacji, “moralnej czystości”, grzechu, brudu moralnego.

Sensem tego mechanizmu obronnego jest jednoczesne dopuszczanie “do głosu” impulsów zabronionych, czerpanie z nich przyjemności i “ubezpieczania się” przed nimi przez czynności “wprost przeciwne”.

W postaci mniej skomplikowanej mechanizm obronny unieważniania występuje w zabawach dzieci. Dzieci często bawią się w berka, w policjantów i złodziei, i w zabawach tych występuje forma “zamawiania”. Przez wypowiedzenie słowa “zamawiam” dziecko jakby unieważniło swoją dotychczasową działalność i inne dzieci zaczynają zachowywać się wobec takiego uczestnika zabawy inaczej. Po “odmówieniu” zabawa toczy się dalej.

Podobna forma tego mechanizmu występuje w zachowaniu zwierząt. Kiedy walczą np. ze sobą dwa psy, pies, który ulega w walce, przewraca się na grzbiet, odsłania gardło. Przez tę formę zachowania “odwołał” jakby swoje poprzednie agresywne zachowanie i uznał się za pokonanego.

Taka forma uznawania się za pokonanego i odsłaniania się występuje w większości “pojedynków” u zwierząt tego samego gatunku.

Odwoływanie w ten sposób swojego poprzedniego zachowania przynosi “korzyści”, ponieważ zwierzę już nie jest atakowane i zwycięzca odchodzi od niego.

Możliwe jest więc, że ta wbudowana, odziedziczona “po zwierzętach” forma reagowania, występuje w postaci jakiejś ogólnej tendencji u noworodka i przekształca się pod wpływem wychowania w mechanizm obronny: unieważniania poprzedniego działania.

Laughlin określa unieważnianie jako mechanizm psychiczny, w którym jednostka nie zdając sobie z tego sprawy, odwołuje W SPOSÓB SYMBOLICZNY, KASUJE, UNIEWAŻNIA jakieś własne działanie, myśl, pragnienie, takie, które jest dla niej nie do przyjęcia, budzące lęk, odrazę, obniżające własny prestiż (Laughlin, 1970, s. 428).

Laughlin wyróżnia różne odmiany działania tego mechanizmu: wyznawanie własnej winy, karanie siebie, nadużywanie alkoholu, pokutowanie i wyznawanie grzechów, mówienie i chodzenie podczas snu, kompulsywne mycie rąk.

Mechanizm unieważnienia poprzedniego własnego działania jest motywowany przez SILNE POCZUCIE WINY.

Nadużywanie alkoholu wywołuje z reguły kaca. Jednostka pije alkohol przeżywając za to poczucie winy, mając kaca karze samą siebie symbolicznie i zmniejsza własne poczucie winy.

Innym przykładem działania tego mechanizmu jest, opisywane przez Laughlina, zachowanie się młodej mężatki, która przerwała ciążę. Wzbudziło to silne poczucie winy. Kobieta zaczęła w sposób przesadny manifestować swoje pragnienia posiadania dziecka. Wszystkim o tym mówiła i ciągle oglądała sklepy z częściami ubrania i urządzeniami do pielęgnacji niemowląt. Kilkuletni chłopczyk zamknął kota w kurniku i zapomniał o tym. Wyjechał na wakacje i kot zginął z głodu. Po przyjeździe chłopczyk miewał “unieważniający” jego działanie sen, w którym powracał do domu, a w domu był żywy kot (Laughlin, 1970, s. 431-435).

Ascetyzm, intelektualizacja i twórczość jako mechanizmy obronne w okresie prepubertalnym i adolescencji

Między piątym a jedenastym rokiem życia dziecka nie pojawiają się zazwyczaj nowe mechanizmy obronne. Działają tylko te, które w poprzednich latach wytworzyły się i utrwaliły. Jest to okres rozwoju charakteryzujący się względną równowagą.

Kiedy dziecko zbliża się do okresu pokwitania, dotychczasowa równowaga zostaje zachwiana na skutek intensywniejszego działania gruczołów płciowych. Pojawiają się znów z większą siłą impulsy “groźne” dla dziecka, budzące lęk. Ponieważ naciski seksualne i nowe naciski społeczne są zbyt silne, pojawiają się nowe sposoby obrony przed nimi nazwane przez Bluma ascetyzmem, intelektualizmem i twórczością.

Na dziecko zaczynają działać w tym okresie rozwojowym silne naciski potrzeby seksualnej i potrzeby przyjemnych doznań zmysłowych. Jako reakcja na nie, podobna w działaniu do mechanizmu obronnego reakcji upozorowanych, powstaje ascetyzm i intelektualizacja. Im silniejsze naciski tych potrzeb, tym silniejsza reakcja do zachowania wręcz przeciwnego, czyli tendencja do ascetyzmu i intelektualizacji.

Jeżeli ascetyzm i intelektualizację potraktować jako mechanizmy analogiczne do działania reakcji upozorowanych, to twórczość byłaby analogiczna do mechanizmu obronnego sublimacji.

W twórczości młodzieńczej znajdują jakby sublimowane ujścia potrzeby seksualne, przyjemnych doznań zmysłowych, ekshibicjonizmu, agresywności, poznawcze i inne.

Objawami działania mechanizmu obronnego ascetyzmu jest unikanie rówieśników, zabaw, rozrywek, muzyki, tańca, przesadne hartowanie się, zbyt wczesne ranne wstawanie, pozbawianie się przyjemności jedzenia.

Anna Freud wskazuje na różnice między ascetyzmem a wypieraniem – wypieranie usuwa jedną grupę tendencji, np. analno – sadystyczną, a preferuje inną grupę, np. oralną. Ascetyzm wszystkie te tendencje traktuje jako groźne i niebezpieczne. – Obrona polega na nagłym zahamowaniu przejawiania się popędu (Blum, 1964, s. 143-144).

Reakcje ascetyzmu są wyzwalane z jednej strony dużą wrażliwością dziecka i młodego człowieka, a z drugiej – surowością dyscypliny oraz surowymi nakazami i zakazami “moralnymi”.

Lęk przed przejawami i naciskami popędu seksualnego rozszerza się na inne potrzeby – jedzenia, picia, zabawy; generalizuje się na wszystko to, co “dostarcza” przyjemności. I wszystkie czynności dostarczające przyjemności stają się groźne, budzące lęk. Jako tamę przed tym lękiem uruchamia się mechanizm obronny zachowań ascetycznych.

Z punktu widzenia psychologii uczenia się, mamy tu do czynienia z generalizacją lęku, spowodowaną “surowym Superego”, na zbyt wielki obszar zachowań oraz ze słabą zdolnością do różnicowania między rodzajami impulsów naprawdę a pozornie groźnych dla jednostki.

Ascetyzm przynoszący korzyści w postaci zmniejszenia lęku i poczucia winy podlega wzmocnieniu i staje się nawykowym, przystosowawczym sposobem reagowania. Może przyjąć formę ascetyzmu metodologicznego, np. w działalności naukowej (dążenie do oszczędności środków, np. zasada tzw. brzytwy Ockhama; ascetyzmu w działalności artystycznej: suchy język, oszczędność środków wyrazu). Może wreszcie być przedmiotem projekcji i wtedy jednostka rzutuje swoje ascetyczne skłonności na państwo, organizację czy inną jakąś grupę społeczną i grupa ta staje się narzędziem realizującym praktyki ascetyczne.

Intelektualizacja jako mechanizm obronny polega na “oswajaniu się”, za pomocą myślenia i mówienia, z problematyką groźną i budzącą lęk. Praktycznie ten mechanizm obronny przejawia się jako przesadnie logiczne i rozumowe analizowanie irracjonalnych tendencji popędowych, abstrakcyjne dyskusje na tematy seksualne, zbrodni, ekshibicjonizmu, moralności. Są to próby rozładowania nacisków potrzeb zabronionych przez surowe Superego. Potrzeb, których określone przejawy są nieaprobowane przez grupę społeczną, w której jednostka żyje – w reakcjach słownych, wyobrażeniowych i myślowych.

Obrona polega także na pewnej formie dysocjacji. Dyskutuje się o tym, co zabronione w oderwaniu od osobistych pragnień i doświadczeń, w oderwaniu od realnych przejawów potrzeb w życiu.

Intelektualizacja jako mechanizm obronny polega na abstrakcyjnych dyskusjach o małżeństwie, prostytucji, moralności, polityce, filozofii, religii, pracy.

W takiej abstrakcyjnej formie przemycają się budzące lęk impulsy i jednostka nie przeżywając lęku “oswaja się” z nimi (Blum, 1964, s. 144).

Intelektualizacja przybiera także formę przesadnie logicznego sposobu mówienia, operowania tylko zwrotami “ścisłymi”, posługiwania się liczbą, miarą, “obiektywnym doświadczeniem”. Może także przybierać postać konstruowania przesadnie logicznych planów, linii i celów życia.

Intelektualizacja nie służy praktycznemu rozładowaniu budzących lęk potrzeb, służy tylko oswojeniu się z tym, co wydaje się jednostce groźne, budzące lęk i nie do przyjęcia w postaci takiej, w jakiej przejawia się w codziennym życiu. Również abstrakcyjne konstruowanie planów działania można traktować jako mechanizm obronny intelektualizacji lęków przed trudnościami realizowania tego, co wymaga konkretne, zwyczajne życie.

Intelektualizacja według Laughlina polega na rozumowym analizowaniu uczuć, pragnień, zachowań własnych i cudzych, które budzą lęk i obniżają obraz siebie. Zajmowanie się drażliwym problemem na płaszczyźnie intelektualnej pozbawia ten problem przykrej emocjonalnej otoczki. Jednocześnie rozmawianie o problemie, myślenie o nim, analizowanie go jest jakąś formą kontaktu z nim, bez odczuwania przykrych uczuć.

Intelektualizacja jako mechanizm obronny często przyjmuje postać racjonalizacji, niekiedy zaś substytucji oraz kompensacji. Intelektualizacja nie dopuszcza do uświadomienia tego, co zostało wyparte, i w ten sposób wzmacnia wypieranie.

Jest to mechanizm obronny zaliczany przez Laughlina do mechanizmów obronnych wyższego rzędu, mniej prymitywny od innych. Intelektualizacja może przyjmować zabarwienie mechanizmu obronnego: wycofywania się. Ma to miejsce wtedy, kiedy jednostka unika rozładowania jakiegoś popędu w zewnętrznym działaniu, np. własnej agresywności czy seksualizmu, wycofuje się z działania i zajmuje się problemem tylko drogą myślenia o nim i rozumowego analizowania go.

Laughlin podaje dobry przykład racjonalizacji występujący u pewnej młodej damy, która tłumiła i wypierała swoje pragnienia seksualne. Lubiła jednak rozważać problemy seksualne na płaszczyźnie naukowej. Zawzięcie dyskutowała nad poglądami i badaniami Freuda, Kinseya w tej dziedzinie, interesowała się historią badań tej problematyki i socjologicznymi teoriami zachowań seksualnych (Laughlin, 1970, s. 474-476).

Twórczość jako mechanizm obronny przejawia się najczęściej w pisaniu wierszy, dzienników, autobiografii, satyrycznych opowiadań.

Wielu psychoanalityków uważa twórczość uprawianą w tym okresie za mechanizm obronny przeciw odżywającym tendencjom kompleksu Edypa. Twórczość przyjmuje najczęściej formę dziennika i wierszy. W tej twórczości tendencje kazirodcze są rzutowane na inne obiekty, wyobrażenia, idee, które stają się obiektami zastępczymi. Twórczość jest aprobowana przez ideał siebie. Nagłe ustanie, zaniechanie twórczości pod koniec adolescencji świadczy o niezdolności do rozładowania kompleksu Edypa.

Przekształcenie twórczości jako mechanizmu obronnego w twórczość prawdziwą dokonuje się wtedy, kiedy młody człowiek poświęci swoje potrzeby na usługi społeczności, odwróci się od fantazji ku rzeczywistości. Twórczość młodzieńcza służy jako mechanizm obronny dla ujawnienia dążeń, ambicji, mocy, pragnienia oddziaływania na szeroką publiczność, pragnienia otrzymania sympatii, uznania i miłości. Bohater głównych literackich produkcji młodzieńczych reprezentuje ideał autora (Blum, 1964, s. 143-146).

Fiksacja i regresja jako mechanizmy obronne

Mechanizmy obronne fiksacji i regresji są ze sobą związane. Fiksacja polega na obronie przed lękiem przez powtarzanie wyuczonych reakcji przystosowania.

Regresja jest mechanizmem przystosowania, który polega na nawrocie do tych reakcji, które zostały wcześniej silniej utrwalone, czyli ufiksowane. Regresję określa się najczęściej jako nawrót do wcześniej wyuczonych sposobów zachowania.

Mówiąc dokładniej, jest to nawrót do tych sposobów reagowania, które zostały silnie utrwalone w repertuarze zachowania jednostki, zostały “przeuczone”, które stały się fiksacjami.

Freud nazywa fiksacją uporczywość, z jaką energia popędu seksualnego wiąże się z pewnymi tylko obiektami. Pisze o LEPKOŚCI energii libido. Freud wspomina o obserwacjach Bineta, który odkrył, że osobnicy perwersyjni w bardzo wczesnym dzieciństwie fiksowali się na określonych obiektach i trzymali się ich przez całe życie (Freud, 1957, s. 311). Mechanizm, który nazywa Freud fiksacją, badał i opisywał Murphy i nazwał go kanalizacją.

Według psychoanalityków, w rozwoju psychoseksualnym dziecka przejście od niższego, wcześniejszego etapu rozwojowego na wyższy, późniejszy, nigdy nie dokonuje się w zupełności. W wyższym etapie pozostają jakieś elementy stadium poprzedniego. Te pozostałości nazywają się fiksacjami. Kiedy dziecko napotyka na jakieś trudności przystosowania, wraca do tych zafiksowanych reakcji i procesów z poprzedniego, wcześniejszego stopnia rozwoju. Fiksacja i regresja są mechanizmami wzajemnie się dopełniającymi. Im więcej fiksacji, tym dziecko łatwiej nawraca do wcześniejszych sposobów reagowania, kiedy znajdzie się w trudnej dla siebie sytuacji.

Dobry przykład fiksacji i regresji podaje Freud przy omawianiu rozwoju popędu seksualnego. Zdaniem Freuda, popęd seksualny składa się z wielu cząstkowych popędów, np. z popędu do owładnięcia nazywanego przez Freuda sadyzmem, popędu do oglądania, popędu do wiedzy. Popędy te zmieniają, w miarę rozwoju organizmu dziecka i oddziaływania nacisków rodziny, swoje obiekty, cele, formy ekspresji. Rozwój popędów cząstkowych nie przebiega w jednakowym tempie. Niektóre z cząstkowych popędów pozostają na jednym z wcześniejszych stopni rozwoju. Fakt taki, który ma miejsce w ewolucji któregoś ze składników popędu seksualnego nazywa Freud – fiksacją.

Jeżeli określone formy ekspresji i zaspokajania popędu napotykają na silne przeszkody zewnętrzne, to popęd nawraca do wcześniejszych sposobów ekspresji i do wcześniejszych sposobów zaspokajania. Takie zjawisko występujące w ewolucji popędów nazywa Freud regresją. Freud podkreśla, że między regresją i fiksacją istnieją pewne związki.

“Im silniejsze fiksacje znajdą się na drodze rozwoju, tym bardziej będzie osoba wymijała trudności zewnętrzne za pomocą regresji do tych fiksacji” (Freud, 1975, s. 293, 304-305).

Według Fenichela fiksacje są prawdopodobnie warunkowane czynnikami konstytucyjnymi, o których jeszcze mało wiadomo. Wiadomo jednak, że pewne typy doświadczeń dziecka prowadzą do fiksacji.

Fenichel wylicza następujące doświadczenia:

1. Jednoczesne zaspokajanie jakiejś potrzeby wiscerogennej i poczucia bezpieczeństwa. Na przykład: dawanie dziecku do picia lub ssania butelki z mlekiem, kiedy płacze lub krzyczy w środku nocy. Doświadczenia takie i praktyki mogą prowadzić do fiksacji oralnych.

2. Intensywne dogadzanie dziecku na przemian ze stanami ujawnianej wobec dziecka niechęci.

3. Nadmierne frustracje lub deprywacja prowadząca do ciągłego domagania się zaspokojenia.

4. Nadmierne zaspokajanie potrzeb na przemian z nadmiernymi frustracjami.

5. Nagłe zmiany z nadmiernych zaspokojeń potrzeb do nadmiernych frustracji.

Zdaniem Halla o fiksacji mówimy wtedy, gdy proces ewolucji poszczególnych schematów przystosowania się zatrzyma się na jakimś etapie rozwoju.

Dziecko, czy człowiek dorosły lęka się niepewności, niepowodzenia i kary. Niepewność jest stanem psychicznym, który powstaje wtedy, kiedy jednostka czuje, że nie posiada możności do sprostania nowej sytuacji, nie posiada możności sprostania nowym wymaganiom.

Dochodzi tu jeszcze lęk przed ośmieszeniem, którego dziecko czy człowiek dorosły pragnie unikać za wszelką cenę, ponieważ ośmieszenie godzi w poczucie własnej wartości.

W fiksacji rozumianej jako mechanizm obronny, chodzi raczej o chwilowe zatrzymanie się w rozwoju poszczególnych sposobów przystosowania się do nowych sytuacji, spowodowane lękiem.

Obok takiej fiksacji na obiektach (fiksacji obiektów), Hall wyróżnia jeszcze fiksacje, na poszczególnych etapach rozwojowych, określonych funkcji psychicznych. Na przykład, niektórzy ludzie nie wychodzą poza etap myślenia subiektywnego, kierowanego własnymi życzeniami i pragnieniami.

W myśleniu tym sądy nie odbijają obiektywnego obrazu rzeczywistości, tylko konstruują rzeczywistość taką, jaką człowiek pragnie, aby była.

Inni pozostają ciągle na etapie słabego różnicowania pomiędzy subiektywnym światem a obiektywną rzeczywistością. Jeszcze inni tkwią ciągle w nadmiernie surowym infantylnym gorsecie Superego i zużywają siły na walkę z infantylnymi lękami. Mogą być także ludzie, którzy w reakcjach emocjonalnych pozostają na etapie reakcji impulsywnych i niekontrolowanych (Hall, 1955, s. 93-95).

Obrona przed doznawaniem lęku przez nawrót do reakcji fiksacyjnych, utrwalonych we wcześniejszych etapach rozwoju, jest z punktu widzenia teorii uczenia się zamianą jednego dominującego nawyku w działaniu z innym nawykiem, nabytym wcześniej. Wiadomo, że jeżeli jakiś wyuczony nawyk nie jest wzmacniany, następuje jego wygaszanie, znika on z repertuaru działania jednostki. Wyuczony nawyk może nie przejawiać się dlatego, że konkuruje z jakimś równie silnym nawykiem o przeciwnej tendencji działania.

Otóż, jeżeli nawyk jest wygaszony lub zablokowany, to na jego miejsce pojawia się inny nawyk, najsilniejszy z aktualnego repertuaru jednostki.

Najsilniejszymi nawykami są zazwyczaj te, które zostały wyuczone najwcześniej, a więc u człowieka dorosłego te, których wyuczył się w dzieciństwie.

W przystosowawczych reakcjach regresywnych zdaje się funkcjonować zasada: to, co pomogło kiedyś, może pomóc i teraz.

Tylko że kiedyś warunki były inne (okres dzieciństwa), a “teraz” inne, bo człowiek jest już dorosły.

Kiedy człowiek dorosły stosuje “sposoby” opanowania sytuacji i zaspokojenia potrzeb stosowane w dzieciństwie – określa się takie zachowanie jako regresywne.

Hilgard podaje, że w licznych badaniach nad zwierzętami stwierdzono regresję do wcześniejszych nawyków. Na przykład: Martin wyuczył szczury w labiryncie, aby skręcały w określone ramię labiryntu. Następnie wyuczył szczury, aby skręcały w przeciwną stronę. Kiedy szczury wyuczyły się tego drugiego nawyku, dostawały przed tą drugą reakcją uderzenie prądem. Pod wpływem takiego doświadczenia wiele zwierząt powróciło do wcześniej wyuczonego nawyku (Hilgard, Marquis, 1968, s. 504). U wielu ptaków, pisze Ullrich, samce przyjmują w czasie zalotów postawę imponującą. Postawa ta działa przyciągająco na samice. W odpowiedzi na przyjęcie takiej postawy samice ujawniają reakcje analogiczne do reakcji potrzeby degradacji u ludzi. Samice przyjmują postawę żebrzącą, taką jaką przyjmują młode wobec rodziców, kiedy chcą jeść.

Albatrosy, na przykład, stają naprzeciw siebie, wyciągają szyję, uderzają się wzajemnie dziobami wykonując szybkie boczne ruchy głową i kłapiąc dziobami. Takie same reakcje wykonują młode albatrosy żebrząc o pokarm (Ullrich, 1973, s. 253-255). Opisane tu zachowanie zwierząt jest ekspresją dwu potrzeb i jednego mechanizmu obronnego. Występuje w czasie zalotów, jest więc formą ekspresji potrzeby seksualnej. Samiec przyjmuje postawę imponującą. Jest to reakcja dominowania. Samica z kolei przyjmuje postawę żebrzącą. Jest to ekspresja potrzeby degradacji.

To natomiast, że przyjmowanie postawy żebrzącej jest powtarzaniem reakcji z okresu “wczesnego dzieciństwa”, kiedy samica była pisklęciem, jest objawem mechanizmu obronnego regresji.

Zachowanie regresyjne w ekspresjach potrzeby seksualnej występuje także u ludzi. Do takich zachowań możemy zaliczyć pragnienia “ciągłego bycia razem”, tak jak małe dziecko pragnie być stale razem z matką. Przecenianie obiektu miłości, co jest ekspresją pierwotnego narcyzmu, wpatrywanie się w twarz, tak jak dziecko wpatruje się w twarz matki, lęk przed utratą obiektu miłości, odczuwana wobec niego bezradność.

Przyczyny działania mechanizmu obronnego regresji są podobne jak przy innych mechanizmach obronnych. Uruchamiamy mechanizmy obronne regresji powodowani lękiem z powodu frustracji, wewnętrznych konfliktów czy własnej nieudolności sprostania nowym wymaganiom własnego rozwoju czy naciskom rzeczywistości.

Każdy, nawet znakomicie przystosowany człowiek uruchamia od czasu do czasu mechanizm regresji, bądź to po to, aby zmniejszyć swoje napięcie lękowe, bądź podnieść swoje samopoczucie. Przykładem działania mechanizmu regresji jest wzmożone palenie papierosów, upijanie się, przejadanie się, wpadanie we wściekłość, ogryzanie paznokci, dłubanie w nosie, pocieranie nosa, szarpanie się za nos, seplenienie, mówienie dziecięcym głosem, niszczenie cudzej własności, czytanie dziwacznych i fantastycznych opowiadań, onanizowanie się, wymyślne praktyki seksualne, żucie gumy i tytoniu, ubieranie się w sposób dziecięcy lub młodzieżowy, brawurowe i szybkie prowadzenie samochodu, wiara w czarownice oraz dobre duchy, wywoływanie sprzeczek i zwad, buntowanie się przeciw autorytetom lub przesadna uległość wobec autorytetów, znęcanie się nad zwierzętami, przestawanie długo przed lustrem, częste marzenia na jawie (Hall, 1955, s. 95-96).

Każdy z wymienionych tu sposobów reagowania nawraca do reakcji z wcześniejszych okresów życia. I tak, palenie papierosów, upijanie się, przejadanie jest regresją do najwcześniejszych reakcji zachowania, reakcji z okresu karmienia nazywanych oralnymi, występujących w pierwszym roku życia dziecka. Do tego okresu “nawiązują” również reakcje ogryzania paznokci, dłubania w nosie, pocierania nosa, szarpania, seplenienie.

Seplenienie i mówienie dziecięcym językiem – to regresja do okresu, w którym dziecko uczyło się mówić.

Onanizm i niszczenie – destrukcja, to regresja do reakcji okresu fallicznego, do okresu infantylnych masturbacji i sposobów obrony przed lękiem kastracyjnym.

Żucie gumy, tytoniu jest znów przykładem regresyjnych reakcji do okresu oralnej agresywności. Bunt wobec autorytetów, przestawanie przed lustrem – jest przykładem nawrotu do reakcji “kompleksu Edypa” i do okresu, kiedy występowały silne reakcje narcystyczne i ekshibicjonistyczne. Podobny sens ma ubieranie się w sposób dziwaczny, zwracający na siebie uwagę. Sprzeczki, zwady, zamiłowanie do pędu – to znów regresja do fallicznego sposobu przystosowania, a wiara w duchy, czary, czytanie fantastycznych opowiadań jest nawrotem do infantylnego, nie rozróżniającego rzeczywistości od fantazji, myślenia dziecka.

Literatura:
Stanisław Siek – “Struktura osobowości”